Zawodnicy aktywni

Informacje o aktywnych członkach bydgoskiej sekcji Agility oraz ich psach. Tych ludzi możesz spotkać na naszych treningach i na zawodach.



Ala z Catty Drukuj Email

Ala jest jedną z pierwszych osób w Bydgoszczy, które pokochały agility. Razem z mężem aktywnie organizują zawody i pokazy.

Ala i Catty biorą udział w prawie wszystkich organizowanych w Polsce zawodach agility, odnosząc sukcesy. Mają już najwyższą kategorię A3. W 2006 r Catty została II Wicemistrzem Polski.

Catty jest suczka rasy cocker spaniel amerykański.

 
Edyta z Regisem Drukuj Email

Pierwszy raz na torze agility Regis znalazł się dzięki znajomym, którzy opiekowali się nim podczas mojego wyjazdu. Z przekazu wiem od razu stał się fanem tunelu. ;)

Później zaczęliśmy chodzić dość regularnie na zajęcia i ku mojej ogromnej uldze okazało się, że bieganie na torkach nie tylko sprawia psu frajdę, ale też powoduje, że po przyjściu do domu Regis śpi przez kilka godzin, czego nie udało się osiągnąć nawet po bardzo długim spacerze.

Będący współmieszkańcem psa (i moim) kot zyskał czas w ciągu którego może łazić po mieszkaniu, nie będąc zaczepianym i obwąchiwanym

Regis ma klasę A2.

 
Magda z Oxi Drukuj Email

Oxi to owczarek pirenejski o rodowodowym imieniu Auxerre z Tylenu Moravia. Jest moim drugim psem, przywiezionym z Czech by biegać agility. Jest dokładna i szybka. W 2007 roku potrącił ja samochód. Po wielu operacjach ma tylną łapę krótszą o 5 cm. Agility jest dla niej sposobem na rehabilitację łapy. Zresztą nie można zabrać psu tego, co kocha.

Oxi ma kategorię A3, zebranych 6 łapy (potrzebne są 3)do Championatu Polski. Jest Mistrzem Polski z 2008 roku. W 2009 reprezentowała Polskę w biegach drużynowych na Mistrzostwach Świata Agility. W 2010 roku będzie reprezentowała Polskę w biegach drużynowych i indywidualnych na Mistrzostwach Świata.

Nadal jest moją nadzieją!

 
Ewa z Mayą Drukuj Email

Ewa jest wyjątkiem, bo pojawiła się w naszej sekcji bez psa. Szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że szczeniaczki po Catty szukały domów i Mayi trafił sie ten wyjątkowy - u Ewy. Obie dziewczyny - Maya i Ewa - pilnie ćwiczą, bo wyznają najlepszą zasadę agility: Skaczę bo lubię! Zawsze można na nie liczyć!

Ta para od niedawna startuje w kategorii A2 i ma już 2 "łapki " do trójek.

 
«pierwszapoprzednia12następnaostatnia»

Strona 1 z 2